Żeglowanie z dziećmi

Kiedy jest właściwy moment na żeglowanie z dziećmi? Każdy moment jest dobry, gdy jesteśmy właściwie przygotowani.

Bezpieczeństwo na jachcie

Żeglowanie z dziećmi to przede wszystkim bezpieczeństwo. Podstawową kwestią jest odpowiednie dobranie kapoków, które dopasowuje się do wagi dziecka, a nie jego wzrostu czy wieku. Kupując, warto zadbać o to, by były wygodne i podobały się użytkownikom – wtedy jest większa szansa, że będą je chętnie nosić.

Fajną sprawą jest rączka z tyłu kapoka, która pozwala asekurować dziecko na jachcie, ewentualnie wyłowić je z wody. Nie można do niej przywiązywać liny przytwierdzonej do jachtu, ponieważ w razie wywrotki, gdy dziecko ląduje w wodzie, lina może się zaczepić o jacht i utrudnić malcowi wypłynięcie na powierzchnię. Małym żeglarzom należy wpoić najważniejszą zasadę – „jedna ręka dla jachtu”, gdyż dziecko na jachcie zawsze powinno trzymać się go jedną ręką. Czego dziecko nie może się trzymać? Lin, czyli szotów, talii grota, itd. Dla naszego spokoju i bezpieczeństwa małych dzieci warto przyzwyczaić je do tego, że nie można samodzielnie schodzić na pomost czy ląd, a starsze dzieci nauczyć informowania rodziców, że idą na jacht lub go opuszczają. Istotne jest też, by dzieci wiedziały, że w czasie żeglowania trzeba słuchać poleceń wydawanych przez kapitana i dorosłych członków załogi. Nie ma miejsca na negocjację i samowolne działania podczas kładzenia/ stawiania masztu czy wchodzenia do portu i jego opuszczania. W tych wymagających skupienia sytuacjach najlepiej poprosić najmłodszych załogantów o zejście pod pokład w towarzystwie kogoś dorosłego.

Jaki jacht wybrać?

Żagle z dzieckiem wymagają odpowiedniego jachtu, dobrego planu i co najmniej jednej dorosłej osoby, która może zająć się opieką nad małym żeglarzem. Jacht powinien być stabilny, lepiej sprawdzą się rodzinne jednostki niż te sportowe, bardziej skłonne do przechyłów. Warto też wziąć pod uwagę dostęp do toalety chemicznej i pakowność jachtu, gdyż pływając z dziećmi zabiera się więcej bagażu. Dzieci szybciej się brudzą i szybciej się nudzą, stąd potrzebne są liczne ubrania na każdą pogodę i umilacze czasu na jachcie: zabawki, kredki, kolorowanki i planszówki.

Porty przyjazne dzieciom, czyli jakie?

Wyznaczając dziecku proste czynności do wykonania i podkreślając ich znaczenie dla całej załogi, sprawimy, że mały żeglarz poczuje się ważnym członkiem załogi i chętniej będzie brać udział w pracachna jachcie.

plaża
Planując żagle z dzieckiem trzeba nastawić się na krótkie przeloty, 3-4 godziny dziennie lub 2-3 godziny dwa razy dziennie. Warto wybierać miejsca postoju pod kątem najmłodszych załogantów. Plac zabaw, wydzielone kąpielisko albo sporo płycizna przy postoju na dziko, piaszczysta plaża zapewni maluchom rozrywkę i możliwość wybiegania się, a spokojna przystań pozwoli im odespać dni pełne wrażeń. Mikołajki i Węgorzewo lepiej zostawić na dorosłe rejsy, tam wieczorami i nocą jest naprawdę głośno. Z dziećmi można zacumować w Ekomarinie Kamień na Jeziorze Bełdany lub Pod dębem na Jeziorze Nidzkim. Zawsze mile widziane są postoje na dziko. Kąpiele w jeziorze, szukanie ciekawych kamieni w płytkiej wodzie, zbieranie chrustu na ognisko i pieczenie kiełbasek i chleba to atrakcje nie do pogardzenia.

Nie czekajcie więc i zaszczepiajcie bakcyla żeglarstwa dzieciom!