Kładzenie i stawianie masztu

Kładzenie i stawianie masztu często należy do zajęć nielubianych przez żeglarzy. Niestety bez położenia masztu nie da się przepłynąć Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, gdyż jeziora połączone są ze sobą kanałami i śluzami, a nad niektórymi naturalnymi przesmykami łączącymi zbiorniki biegną mosty drogowe lub kolejowe.

Maszt można kłaść i stawiać już przy dwuosobowej załodze – my robimy tak od lat i mamy niezłą wprawę. W przypadku większej załogi, każdy powinien mieć wyznaczone zadanie, nawet jeśli polega ono na siedzeniu i nie przeszkadzaniu.

Kładzenie masztu krok po kroku:
  1. stajemy dziobem lub rufą do wiatru i fali (najlepiej na kotwicy,ale można też w ruchu płynąc powoli),
  2. sprawdzamy, czy cuma dziobowa nie blokuje bramki do kładzenia masztu,
  3. wyciągamy pełzacze grota z likszpary,
  4. luzujemy lazy jacka, topenantę, fał rolfoka i obciągacz bomu,
  5. odpinamy bom i kładziemy na burcie (to bardzo ważne, bowiem przy nie odpiętym bomie łatwo o zgięcie mocowania bomu do masztu!),
  6. sprawdzamy, czy fał rolfoka nie będzie blokował kładzenia masztu,
  7. zamykamy wszystkie klapy na jachcie, (forluk, suwklapę),
  8. chowamy zbędny sprzęt,
  9. sprawdzamy, czy fał bramki do kładzenia masztu jest dobrze przymocowany czy nie jest przetarty,
  10. jeśli chcemy kłaść maszt z kokpitu, przeprowadzamy fał przez stoper, jeśli nie to zostajemy z nim na dziobie, pilnując by nie był splątany,
  11. równomiernie balastujemy jacht,
  12. wyjmujemy przetyczkę bramki do kładzenia masztu, przetrzymając napięty lub zaknagowany fał
  13. delikatnie popychamy maszt w kierunku rufy
  14. luzu
  15. jemy fał do kładzenia masztu, pilnując, by maszt opuszczał się w osi jachtu,
  16. sprawdzamy, czy ściągacze na wantach dobrze się układaja (czy się nie wyginają!),
  17. zbieramy wpadający do wody achtersztag na pokład,
  18. po położeniu masztu wybieramy mocno fał do kładzenia masztu tak, żeby sztywny sztag był maksymalnie napięty/prosty (bardzo ważne, gdyż pogięte lub połamane aluminiowe rurki sztywnego sztagu utrudniają rozwijanie rolfoka!),
  19. zbieramy i przywiązujemy krawatami do masztu luźne liny (wanty, sztag, achtersztag, fały).

 

Stawianie masztu krok po kroku:
  1. stajemy dziobem lub rufą do wiatru i fali (najlepiej na kotwicy),
  2. sprawdzamy stan olinowania stałego, w tym przede wszystkim przetyczki, zawleczki i ściągaczy (czy są skontrowane),
  3. zamykamy wszystkie klapy na jachcie,
  4. chowamy zbędny sprzęt,
  5. odwiązujemy krawaty mocujące luźne liny do masztu,
  6. równomiernie balastujemy jacht,
  7. podrywamy maszt do góry,
  8. wybieramy fał bramki, pilnując, by maszt podnosił się w osi jachtu,
  9. sprawdzamy, czy liny lub wanty nie zahaczają się o okucia i osprzęt na pokładzie,
  10. upewniamy się, czy ściągacze na wantach dobrze się układają (czy się nie wyginają!),
  11. sprawdzamy, czy pod piętą masztu nic nie ma,
  12. po postawieniu masztu mocujemy bramkę do pokładu przy pomocy przetyczki, jeśli mamy z tym problem możemy poluzować troszkę achtersztag,
  13. klarujemy fał bramki,
  14. zakładamy bom, wprowadzamy pełzacze grota do likszpary,
  15. wybieramy lazy jacka, topenantę, obciągacz bomu i ewentualnie achtersztag, jeśli go poluzowaliśmy.
Przy stawianiu masztu należy bardzo uważać, by nie stawiać go “na siłę”.

Jeśli maszt “ciężko idzie”, to prawdopodobnie któraś z lin lub want zahaczyła o:

  • kabestan,
  • leżący na burcie bom,
  • pagaj, wiosło albo bosak,
  • silnik,
  • rumpel,
  • jarzmo steru.

Kładzenie i stawianie masztu to nieodłączna część żeglowania po Mazurach, warto więc dobrze zapoznać się z jachtem przed pierwszym kładzeniem masztu. Unikniemy wtedy niepotrzebnych nerwów i chaosu w trakcie manewru.